glosa do parytetów i suwaków na listach wyborczych

Drodzy Panowie Politycy, Drogie Panie Polityczki, niby jesteście tacy równościowi, na swoich wyborczych listach wprowadzacie parytet (50/50) i suwak (nazwiska kobiet i mężczyzn na przemiennie). Chwalicie się tym w mediach, bo tak wypada, w końcu to Parlament Europejski. Tylko co z tego wychodzi? Otóż w mediach oglądamy pobranepanią Weronikę Marczuk, którą znamy z kontekstu rozrywkowych programów tanecznych. Ów kontekst przygniata jej pochodzenie i działanie w sprawie integracji UE oraz Ukrainy – nikogo to nie obchodzi, a szkoda. W tych samych mediach oglądamy (sic!) panią Izabelę Łukomską-Pyrzalską, której postać  ukazywana jest w kontekście jej rozbieranych sesji zdjęciowych sprzed kilku lat. Zapytana o społeczne problemy, odpowiada: „To ważna i skomplikowana sprawa, o której musimy rozmawiać”. Indagowana na okoliczność konkurowania z panią Krystyną Łybacką tej ostatniej wypomina wiek i gratuluje sprawności i siły, bo przecież kandydowanie to taka ciężka praca, nie na jej wiek. No tak, jak tu polemizować, przecież nie merytorycznie. Poziom tych dyskusji jest bardzo niski i w tym kontekście rozmawia się o parytetach i suwakach. W ten prosty sposób dajecie Panowie argumenty przeciwnikom parytetów i suwaków (czyżbyście także nimi byli?). Wy i media.

Za pośrednictwem mediów trąbicie, że macie parytety i suwaki, że jesteście równościowi, że idziecie pod rękę z kobietami. Owszem, tylko z tymi kobietami, które podobnie jak kilka lat temu „Aniołki PISu” robią Wam ładne tło na plakatach. Przypomnę, że żaden z Aniołków w Sejmie nie zasiadł. Tym razem także nie spodziewam się innego wyniku, a nawet jeśli, to za cztery lata wszyscy okrzykną: „No tak, były te parytety i co? I nic się nie zmieniło.” Pewnie, że nic się nie zmieni, do chwili aż Panowie z lewicy i centrolewicy (prawicy też) nie pojmą tego, że kobieta w polityce także ma być podmiotem, nie przedmiotem w rękach kolegów polityków i mediów, którzy/re ją pokażą, pooglądają, ale nikt jej nie posłucha, bo niby kogo obchodzi jej zdanie, nawet jeśli będzie je miała.

Może więc zamiast grać w tym medialnym teatrzyku panowie zaczną nas wszystkich traktować poważnie i równościowo, bo póki co ich strategia nie różni się od tej sprzed trzech lat. Naprawdę mamy w Polsce wiele ekspertek i specjalistek z doświadczeniem, jak wspomniana Krystyna Łybacka. Czekam na kolejne poważne kandydatury. Nie musimy sięgać po VIPy, chyba że idzie tu o proste ocieplenie wizerunku, zatrzymanie władzy we własnych rękach i potwierdzenie stereotypu, że kobieta do polityki się nie nadaje.

Maciej Duda

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s